Drodzy Festiwalowicze…
chcę Wam bardzo podziękować za minione lata wspólnych spotkań i uśmiechów, jakie wymienialiśmy na roztoczańskiej łące.
Słowem, którym najczęściej określacie nasz szczebrzeski festiwal, jest życzliwość. Uważacie też, że to co jest najważniejsze w naszym spotkaniu, to brak zadęcia. I jesteśmy z tego bardzo dumni.
To co mnie szczególnie uradowało to Wasze powroty do Stolicy Języka Polskiego. Większość z Was mówi, że jesteście na Festiwalu po raz piąty, szósty, siódmy, dziewiąty. Oznacza to, że tak wielu z nas docenia piękno sztuki, literatury, poezji, które jest zawarte w polskim języku.
Dlatego warto, aby to co udało się nam wspólnie zbudować przez ostatnie dziesięć lat w Szczebrzeszynie, dalej trwało w niezmienionej formule: siedem dni, Mała Stolica, rozmowy o języku, dyskusje o twórczości patrona, spotkania z autorami, premiery teatralne i wieczorne koncerty nad rzeką Wieprz. To jest marzenie moje i wszystkich, którzy tworzą ten Festiwal.
Zapraszam do wsparcia Festiwalu dowolną darowizną, szczególnie tych, którzy byli już w Szczebrzeszynie i wyjechali z niego wzbogaceni o niezwykłe przeżycia artystyczne, jak również tych, którzy wybierają się do Stolicy Języka pierwszy raz.
Już teraz dziękuję za Waszą życzliwość i hojność!
Piotr Duda, Dyrektor Festiwalu Stolica Języka Polskiego